close

  • Być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczypospolitej Polskiej

    Strona Archiwalna
    Aktualna strona znajduje się pod adresem: gov.pl/dyplomacja

  • Szef tureckiego MSZ Mevlut Cavusoglu dziękuje Polsce i Rumunii za "wsparcie dla tureckiej demokracji" po nieudanej próbie zamachu stanu. W Ankarze odbyły się trójstronne konsultacje szefów dyplomacji Polski, Rumunii i Turcji. Był to główny punkt jednodniowej wizyty ministra Witolda Waszczykowskiego w Ankarze.

     

    Mevlut Cavusoglu mówił na wspólnej konferencji prasowej, że współpraca z Unią Europejską jest dla jego kraju strategicznym i niezmiennym celem. "Jest jednak duży wzrost populizmu, rasizmu i islamofobii. Zaczęliśmy rozmowy i negocjacje z chęcią pełnego uczestnictwa, ale niektórzy decydenci UE i niektóry kraje europejskie 15 lipca podczas zdradzieckiego zamachu stanu wypowiedziały się w ten sposób, że nas rozczarowali. Ale takie kraje jak Polska i Rumunia potwierdziły swoją przyjaźń i wsparcie" - powiedział szef tureckiego MSZ.

     

    Minister Witold Waszczykowski mówił, że ze zrozumieniem przyjął informację tureckich władz o przebiegu nieudanego zamachu stanu z połowy lipca. "Jest dla nas oczywiste, że na demokratycznie wybranych władzach tureckich spoczywa obowiązek zapewnienia krajowi ładu i porządku konstytucyjnego" - ocenił polski minister.

     

    Minister spraw zagranicznych Rumunii Lazar Comanescu podkreślał, że Turcja jest strategicznym członkiem NATO i kluczowym partnerem Unii Europejskiej. W ocenie rumuńskiego polityka, ewentualne członkostwo Turcji we Wspólnocie będzie korzystne nie tylko dla tego kraju, ale przede wszystkim dla całej Unii. "Bardzo dobrze przyjąłem i doceniłem co minister Cavusoglu powiedział nam w związku z determinacją tureckiego rządu, by wypełnić wszystkie kryteria potrzebne do postępu w procesie akcesyjnym, silnie popieranym przez Rumunię" - powiedział Lazar Comanescu.

    Szefowie dyplomacji Polski i Rumunii zgodnie podkreślali ważną rolę Turcji w systemie bezpieczeństwa NATO. Z kolei Mevlut Cavusoglu mówił, że Ankara jest zdeterminowana, by wypełnić postanowienia warszawskiego szczytu NATO.

     

    W ramach konsultacji z tureckimi władzami ministrowie Witold Waszczykowski i Lazar Comanescu spotkali się również z prezydentem Recepem Tayyipem Erdoganem. Po rozmowach szef polskiego MSZ stwierdził, że turecki przywódca w "bardzo merytoryczny" sposób wyjaśnił to, co działo się podczas próby zamachu stanu. "Nie widziałem po stronie prezydenta jakiejś zapiekłości, zaciekłości, by doprowadzać do jakiejś zemsty i rewanżu. Po prostu chce zgodnie z prawem tureckim wyjaśnić co się stało i ewentualnie ukarać sprawców tego wydarzenia" - oświadczył minister Witold Waszczykowski.

     

    Źródło: IAR

    Drukuj Drukuj Podziel się treścią: